Ludziom, którzy poraz pierwszy przychodzą do mnie na zajęcia, często zadaję pytania. Dlaczego joga? Czego oczekujesz od jogi?

Z reguły nikt nie jest przygotowany na te pytania. Padają rózne odpowiedzi. 

Chcę się rozciągnąć.

Chcę się pozbyć bólu kręgosłupa.

Jestem zestresowana i szukam relaksu.

Koleżanka mi poleciła

Chcę zobaczyć jak się ćwiczy.

Czy oni pokochają jogę?

 

 

Ci co chcą sie porozciągać szybko poczują, że ich ciało jest smuklejsze. Mięsnie się wydłużą i mogą pogłębiać asany. Ich jogiczna postawy będa stawały się coraz doskonalsze.

Ci, których na jogę sprowadził ból kregosłupa, nauczą się jak pracować ze swoim ciałem. Wzmocnią mięśnie brzucha i grzbietu i ich dolegliwości staną się mniejsze, albo znikną całkowicie.

Zestresowani też się odnajdą na jodze. Joga ma wiele narzędzi do pracy ze stresem. Po zajęciach na pewno poczują się zrelaksowani i odprężeni.

Z tymi,  którym koleżanka poleciła jogę bywa różnie. Nie zawsze to co dobre dla koleżanki jest dobre dla Nich.Fajnie że próbują, bo a nóż widelec będzie w sam raz i się spodoba.

Ci co przychodzą zobaczyć jak się ćwiczy też testują. Spodoba się to dobrze, nie to trudno, więcej mnie tu nie zobaczą.

Okazuje sie jednak, że nie ważne jest pytanie dlaczego joga. Bo nie zależnie z jakiego powodu trafiliśmy na jogę to albo się w niej zakochamy, albo porzucimy ją,  gdy tylko osiągniemy swój cel.

Ci co zostają poczują że joga jest wdzięczną kochanką. Wynagradza trud włożony w praktykę. Pieści nasze ciało, umysł, oddech. Ciału daje sprawność i swobodę ruchu. Sprawia, że umysł jest spokojny i zrównoważony;  myśli jasne i klarowne. Oddech świadomy, bez ograniczeń. Wreszcie oddychasz nie pełną piersią a wzmocnioną przeponą, która jest naszym "drugim sercem".

Ja kocham jogę już od 17 lat i ciągle otrzymuję od niej nowe prezenty.

Pokochaj jogę